No tak jakoś wyszło =]
seeitmyway.photoblog.pl

Czy photoblogi są obciachowe i świadczą o próżności??
Popatrzcie na to pod kątem artystycznym =]
Taka autoekspresja =P

BR> 2007-08-20 14:32:17skomentuj (2)

Kontakt: nr gg: 5093156

Slot i ciąg dalszy wakacji
Chociaż już minęły ponad dwa tygodnie dalej nie opowiedziałam wam jak było na (genialnej nawiasem mówiąc =P) imprezie Slot Art Festiwal =]
Chociaż kusi mnie aby opisać wrażenia jednym słowem typy niesamowicie, odjazdowo, zajebiście etc nie zrobie tego =P
Najważniejszą zaletą Slotu jest to, że 24h na dobę coś się tam dzieje!
Nie ma czasu na sen, jedzenie, odpoczynek, prysznic w lodowatej wodzie do którego stoi się godzinę w kolejce =] - 5 najbardziej intensywnych dni w życiu!
No chyba, że ktoś przyjechał żeby siedzieć cały czas w namiocie, ale to już jego sprawa =]

Codziennie warsztaty rozpoczynały się o 11 i były podzielone na 3 tury - 11:00-13:00, 13:00-15:00, 15:00-17:00.
Czego tam nie można było spróbować!
Makramki, biżuterie, malowanie na torbach, szermierka, poi, łucznictwo, strzelectwo, taniec irlandzki, nowoczesny, współczesny, hip hop, śpiew, le parkour, kije i tak dalej, i tak dalej, aż do 120 =] Plus jakieś wykłady, ale o nich za wiele nie wiem =P

Potem ani troche odpoczynku! Ewentualnie szybko coż wszamać, a później koncerty na małej scenie, dużej scenie, klubowej, unplugged, eksperymentalnej, kino (ale nie jakieś filmy akcji - ambitnie =]
), teatr i wiele spontanicznych akcji =]

Te 5 dni przeleciały w oka mgnieniu.
W tym roku (bo planuje następne wypady =]) oprócz tańca irlandzkiego nie chodziłam na żadne konkretne zajęcia - raczej wszystkiego po trochu i codziennie coś innego =]
A co do tańca irlandzkiego to już planuję chodzić na zajęcia od tego roku szkolnego =D To jest ekstra! Wszyscy na zajęciach się świetnie bawili, muzyka nie pozwala stać w miejscu =]
Z kina fajnie wspominam noc teledysków - spojrzenie na krótkie formy filmowe jako na dzieło sztuki (oczywiście wykreślając teledyski z półnagimi paniami =])

Zapraszam do towarzyszenia mi w przyszłym roku =]
Już powoli moja ekipa się rozrasta - robię dobrą reklamę =D

A na razie przygotowuję się na spływ.
Jutro pobudka o 6:00 i jedziemy 10 godzin gdzieś na północ. Coś koło Augustowa =] Może być fajnie. Dzicz i my =P Jak mnie nie zeżrą jakieś piranie albo niedźwiedź to będzie nieźle. Jak zeżrą mojego brata to będzie lepiej niż nieźle =]

BR> 2007-07-30 15:48:16skomentuj (1)

Kontakt: nr gg: 5093156

Jupiiiiiiiiiiiiiiiiii
http://seeitmyway.myphotoalbum.com/

A tak w ogóle jestem mamą... chrzestną =]
Wczoraj dopiero pierwszy raz widziałam mojego chrześniaka Briana, bo na co dzień
mieszkają w Offenbachu w Niemczech.
Muszę ich kiedyś odwiedzić =]
Mały słodziutki i już wróżę mu muzyczną przyszłość, bo bardzo żywo reaguje na wszelkiego rodzaju nowe dźwięki. No i lubi stukać różnymi przedmiotami o siebie albo robić BAM BAM (może perkusista?? =])

BR> 2007-07-23 15:37:48skomentuj (7)

Kontakt: nr gg: 5093156

18 lat minęło... to piękny wiek =]
Jumpreza w moim domciu.
Przed - wielki zapieprz i stresior czy niczego nie zapomniałam, czy zdążę, czy się zmieścimy, czy goście będą zadowoleni... AAAAAA! Oszaleć!
Ale było warto =]
Wiem, że nie jestem obiektywna (w końcu to moja impreza) ale wydaje mi się, że było sympatycznie i spędziliśmy razem miło czas (chociaż już koło 7 rano było ciężko =P ).
Jakoś noc przepłynęła na pizzy, kalamburach, torcie, głuchym telefonie, rozmowach, filmach, piciu (=P), muzyce....
A teraz to już nic mi nie pozostaje tylko płakać, że tak strasznie się już zestarzałam.
Bosh! Ale ten czas płynie!
Męża już niedługo trzeba będzie sobie szukać! Dzieci! Praca! Dom!
Aż głowa boli jak się o tym myśli =P
Dlatego chyba trzeba wyłączyć mózg na myśli o dalekiej przyszłości i żyć dniem dzisiejszym. No może czasem zrobić jakieś podsumowanie, rozwiać trochę tę mgłę przed sobą, dążyć do czegoś, bo życie bez celu powoduje depresje i choroby umysłowe. Strzeżcie się! =]

A na razie wakacje.
Już mam za sobą tradycyjny wyjazd do Białej - domku letniskowego (jak to dumnie brzmi =] ) Marysieńki.
W tym roku skład Mary i ja (tradycyjnie =)), Piotrek, Kaśka i Olaf. Gościnnie Mati, Miłosz i Horhe (Hiszpan- nie odpowiadam za błędy w pisowni jego imienia =] )
Tak więc tłumy =P
Niestety pogoda nie dopisała i spędzaliśmy czas głównie w domku czytając sagę Wilbura Smitha o rodzie Courtney'ów i Focusy.
No może jeszcze czasem chwyciłam za gitarę, ale nie za często, bo bałam się gniewu współlokatorów =P

A teraz znów w Krakowie.
Rozglądam się za pracą. Może w Tribece?
Teraz już niestety mam mały wybór, bo skończył się rok szkolny i sesje, więc wszystkie kelnerowskie stanowiska pozajmowane. Buuuuuu.... Ale jeśli mnie do Tribec'i przyjmą to zarąbiście - menadżer i pracownicy wydają się baaaaaardzo sympatyczni =]
Oj co to będzie.... Pierwsza praca. Stres. Już widzę jaka będę wracać padnięta do domu - przynajmniej na początku. Zawsze tak jest, jak musi się organizm przyzwyczaić do nowych rzeczy, zwiększonych obrotów.
Pamiętam pierwszy miesiąc liceum jak wracałam ledwie żywa do domu. Normalnie zgon. Zjeść coś i do łóżka. Dodatkowo od stresu zawsze strasznie bolała mnie głowa. Kto by pomyślał, że kiedyś stresowałam się chodzeniem do liceum =]
Ale serio. Nowi ludzie, nowe miejsce.
Teraz mam już więcej pewności siebie, więc sądzę, że dam sobie lepiej radę =]
Człowiek z wiekiem się hartuje =]

Dobra, bo się strasznie rozpisałam.
Kurde, chyba mam zapędy ekshibicjonistyczne, że prowadzę tego bloga. Takie przyzwyczajenie po pisaniu pamiętnika. W sumie w ogóle nie mam tego przeświadczenia, że ktoś to czyta.
A ktoś w ogóle dobrnął do tego zdania? =]
Najgorzej właśnie jak nagle mnie TO dopada - taki natłok myśli i uczuć, i piszę i piszę i piszę. A potem znowu cisza. Dziwnym trafem zawsze pisze jakąś notkę, gdy mam za dużo czasu wolnego =P
No ale jakby się i wam zdarzyło doświadczyć luksusu posiadania za dużo wolnego czasu to może to przeczytacie =]

Aha! Jeszcze muszę się pożalić. Mama dzisiaj mi oznajmiła, że jadą z Maćkiem na spływ na dwa tygodnie, a ja zostanę sama w domu (bo chce pracować więc nie mogę jechać). Brrrrr.... Pamiętam jak spędziłam pierwszy raz sama w domu pięć dni. Myślałam, że zwariuję. Taki pusty dom. Martwa cisza. Jedynie jakieś szmery. Dla zabicia tego okropnego odczucia samotności oglądałam do późna telewizję. Dobrze, że mam psa. No i wtedy była też Mery, która czasem zostawała na noc, albo wpadała w ciągu dnia. A teraz będzie cały Ocean między nami. Mam nadzieje, że w pracy nie dadzą mi chwili spokoju =]
Ale wydaje mi się, że do samotności można się przyzwyczaić.... Tak po tygodniu =]

BR> 2007-07-04 01:07:05skomentuj (8)

Kontakt: nr gg: 5093156

gdzieś w czerwcu
Dobra muszę coś napisać bo ta chemia na dole chyba już za długo straszy.
Teraz pełny pozytyw - jutro ostatni dzień szkoły!!! =D
Tak tak... Nie 23 czerwca tylko jutro bo potem jedziemy na obóz naukowy - buhahahaha wielka impreza =D a potem to już tylko zostały dni językowe do zaliczenia =]
Na dniach język. w sekcji angielskiej będziemy grać "House of the rising sun" Animalsów, jak dobrze pójdzie na około 30 gitar. Moje pierwsze publiczne wystąpienie z wciąż raczej marnymi umiejętnościami, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz... =]

Dobra idę spać albo czytać mangę (Model yupiiiii) - jeszcze do przemyślenia.
Yo

Ps. Wrzuciłabym wam "Angel" i "Wheels of fire" Judas Priest ale nie ma na imeemie... Buuuu.... Kto moze niech ściągnie. Są cool. Lubię zwłaszcza Angel - słowa, słowa, słowa...
Ogólnie ich płyta "Angel of retribution" jest extra.

BR> 2007-06-05 23:31:44skomentuj (4)

Kontakt: nr gg: 5093156

Chemia =/
Blok p - 100 str
Aaaaaaa!!!
Help....
Umre młodu z powodu przemęczenia i nadmiernej eksploracji mojego kochanego móżdżku...
Smutne







BR> 2007-03-18 13:59:08skomentuj (10)

Kontakt: nr gg: 5093156

Dzień Irlandii - Dzień św Patryka
Irlandia
Zieleń
Piwo
Taniec
Muzyka
Koniczyna
(nie clover ale shamrock =P )




Koniecznie ubierzcie się na zielono, bo jak nie to będą was szczypać =D
Taka tradycja =P



BR> 2007-03-17 12:29:35skomentuj (3)

Kontakt: nr gg: 5093156

Panorama - osiemnastka
Podobało mi się =]
Zwłaszcza rock'n'roll time po 24 =D
Teraz mam fazę na Elvisa =D


















BR> 2007-03-03 22:20:56skomentuj (7)

Kontakt: nr gg: 5093156

Nowa płyta Nory Jones!!!


/można dostać internecie na www.sharez.com =]/

Okładka piękna i muzyka też niczego sobie, chociaż styl poprzednich płyt bardziej mi odpowiadał.
Mam wrażenie jakby wszystkie utwory były na jedno kopyto, ale klimat przyjemny - nastrojowy. Dobrze mi się przy Norah spało =P

Fajne linki:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3946940.html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,53600,3937795.html?i=0

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,74419,3946703.html

Muza





BR> 2007-02-26 20:15:38skomentuj (0)

Kontakt: nr gg: 5093156

Efekt?
Zdania podzielone =]
Mój brat i mama są raczej na nie jeśli chodzi o efekt farbowania, ale mnie i znajomym się podoba =D
Dzikooooooo =D

BR> 2007-02-24 16:56:44skomentuj (3)

Kontakt: nr gg: 5093156




Księga
..........................
O mnie
{avatar}

Dodaj mnie
..........................
Archiwum
2007
sierpień
lipiec
czerwiec
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj


Linki
Inne

Mój photoblog =P

Moje zdjęcia =]




Blogi

Gaba


Ola


Mati


Asia

Alex Stare

Alex


Pam

Fokus

Justunka M

Efka

Marijka

MaVe

Frania

kitket



..........................

lay by Derka for Szablony-Eowiny